Dzień dobry kochani.
W dzisiejszym poście będzie kilka słów o tym czego żałuję. Zapowiada to również serię kilku postów o tematyce czego żałuję w swoim życiu. Będzie postów jeszcze 3, czyli ogólnie 4 licząc z tym postem. Sam dzisiejszy tytuł wpisu już Wam zdradził co dla Was przygotowałam. Ale czy coś moich czytelników może zdziwić że czegoś żałowałam w szkole średniej? Nie mam pojęcia, ale koniecznie zostańcie ze mną do końca. Przeczytajcie cały wpis, a może utożsamicie się chociaż w jakimś stopniu ze mną gdy byłam w szkole średniej (ja wybrałam technikum).
W dzisiejszym poście będzie kilka słów o tym czego żałuję. Zapowiada to również serię kilku postów o tematyce czego żałuję w swoim życiu. Będzie postów jeszcze 3, czyli ogólnie 4 licząc z tym postem. Sam dzisiejszy tytuł wpisu już Wam zdradził co dla Was przygotowałam. Ale czy coś moich czytelników może zdziwić że czegoś żałowałam w szkole średniej? Nie mam pojęcia, ale koniecznie zostańcie ze mną do końca. Przeczytajcie cały wpis, a może utożsamicie się chociaż w jakimś stopniu ze mną gdy byłam w szkole średniej (ja wybrałam technikum).
- Nie przyłożenie się do nauki - byłam jedną z tych osób, które do większości czy nawet do wszystkich przedmiotów podchodziła obojętnie. Bardzo obojętnie, gdzie odbiło mi się to na kilku egzaminach. Żałuję też, że olałam 2 języki obce, gdzie mogłam chociaż do jednego bardziej się przyłożyć.
- Słaby kontakt z klasą - życie towarzyskie z całą klasą był ograniczony. Dlaczego? Większość osób z tej grupy było zadufanych w sobie lub mających innych znajomych czy też zainteresowania. Przez to ograniczyłam swoje kontakty do 4-5 osób. Patrząc na to na przestrzeni czasu - gdyby były inne osoby lub ja, mogłabym mieć lepszy kontakt z całą klasą przez 4 lata technikum.
- Zajęcia pozalekcyjne,wycieczki - żałuję, że nie było więcej ciekawych imprez, zajęć po lekcjach czy też wycieczek organizowanych przez szkołę. Idzie to też w drugą stronę. Zastanawiałam się czasami bez sensu czy jechać na wycieczkę do miasta, w którym nie byłam czy też zostać raz lub 2 razy w miesiącu na przykład na zajęciach z siatkówki.
3 główne punkty, których żałuję będąc w 4 letnim technikum. Gdybym tylko zmieniła czas to ten czas bym całkiem inaczej spędziła wykorzystując możliwości jakie daje szkoła oraz dojeżdżanie do innego miasta. Chociaż w pewnym stopniu zmieniło się moje myślenie na pewne sytuacje czy też poznane osoby.
Piszcie w komentarzach co wy żałujecie będąc w szkole średniej.
Pozdrawiam, autorka.
Piszcie w komentarzach co wy żałujecie będąc w szkole średniej.
Pozdrawiam, autorka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz