Ostatnio otrzymałam pod postem pewien komentarz.. Był on anonimowy. Chyba autor lub autorka tego komentarza nie będzie miała na mnie złe, że go teraz przytoczę i pod nim dodam swój komentarz mały lub nie mały.
"Gońmy tylko za tymi, którzy cenią to, że dla nich próbujemy być idealni i za tymi, którzy doskonale wiedzą, że idealnym nie jest nikt, a ludzkim jest popełniać błędy. Pozwalajmy być przy nas tym, którzy cenią to, że nie idą tą wyboistą ścieżką sami, tym dla których nie rozpływasz się w tłumie. Tym ktorzy szukają nas wzrokiem na ulicy. Takim co już wiedzą co jest istotne i tym, którzy chcą się dowiedzieć całym sercem. Reszte tego o czym piszesz tą masę, mruczącą, to nie moja sprawac, a niech spierdala, co ja mogę i tak nic nie zmienię, dobra nie męcz mnie, nie mam czasu..i takim którzy cenią tanie zagrania, kuszą pieniędzmi, zmuszają, oczekują, wymuszają, poniżają, szydzą, wykorzystują...Mówimy z kulturą omijaj mnie w chuj szerokim łukiem proszę. Otaczając się tylko ludzmy z serduszkiem pełnym empatii, odrobiną bezinteresowności. :Wczoraj byłem trochę jak ten gość z obrazka, z tą różnicą, że mnie nikt nie głaskał. Krzyczałem przez łzy do boga by mnie przestał już testować. Żeby mnie rozerwał albo pozwolił bym z kimś wzajemnie się pokochał.: Czysto i naiwnie jak Ci co mają prawie 20 lat. A ich świat to emocje. Nie kalkulacje. Jak bardzo się to opłaca jak będzie wyglądać w cudzych oczach. Tak jak to jest w dzisiejszych czasach. Kupczymy bliskością, takim też polećmy się wymijać dość szeroko. Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie." KOMENTARZ ANONIMOWY
Na początku bym chciała podziękować tej osobie za taki komentarz. Masz w 100 procentach rację. Inaczej sama bym tego nie ujęła. Nawet więcej racji w racji. Czasami słowo dziękuję to za mało jest. Myślę, że będziesz częściej zaglądać tutaj do mnie na bloga i będziesz chciała to czytać oraz komentować. Mam taką nadzieję, liczę na to. Bo bez Ciebie i bez jeszcze jednej osoby bym to olała... Pisała tylko dla siebie oraz dla osób, które tylko czytają i nie skomentują anonimowo.. Anonimowy komentarz z taką sentencją jaką przytoczyłam - i się uśmiecha człowiek do ekranu laptopa serio.






