środa, 25 lipca 2018

Ochota

Mam ochotę spać.
Mam ochotę wrócić do domu.
Mam ochotę nigdy tutaj wrócić.
Mam ochotę nie oglądać tych ludzi już.
Ludzi, którzy mnie zranili, nie pozwalają na rozwój osobisty. Proszę Cię o to Boże. Wiem, że tam jesteś. Oni mnie niszczą, serio. Najpierw powoli, delikatnie, całkiem niewinnie jak papier. Później to coraz bardziej potrafią wysychać z człowieka energię, czas, pieniądze. To co w nas najlepsze, najpiękniejsze, najcudowniejsze. To co najprostsze. Zgadzam się z tym, a ty? Jakie jest Twoje zdanie? Podejście do tego całego?
Wiem, trzeba by być idealnym by dogodzić innym ludziom. Niestety, nie ja. Za dużo już się poświęciłam, przez to zostałam pocałowana w 4 litery. Przepraszam, kopnięta jak niechciane coś. Coś, co w ogóle nie powinno być.
Znajome tak? Niestety, tak działa XXI wiek.
Ocenianie, krytyka, poniżanie, brak szacunku. Na co możemy liczyć? Na nic. Nawet na samego siebie nie warto, bo można się bardzo rozczarować. A tak bardzo już dostaliśmy po dupie, nieprawdaż? Ile razy już sobie mówiliśmy, że się nie damy nikomu? A dalej to robimy.. Ciągle w kółko.. Droga bez celu, niestety.
Szara rzeczywistość. Szara codzienność. Szara nicość moi drodzy.

IRA - Nie zatrzymam się

1 komentarz:

  1. Gońmy tylko za tymi, którzy cenią to, że dla nich próbujemy być idealni i za tymi, którzy doskonale wiedzą, że idealnym nie jest nikt, a ludzkim jest popełniać błędy. Pozwalajmy być przy nas tym, którzy cenią to, że nie idą tą wyboistą ścieżką sami, tym dla których nie rozpływasz się w tłumie. Tym ktorzy szukają nas wzrokiem na ulicy. Takim co już wiedzą co jest istotne i tym, którzy chcą się dowiedzieć całym sercem. Reszte tego o czym piszesz tą masę, mruczącą, to nie moja sprawac, a niech spierdala, co ja mogę i tak nic nie zmienię, dobra nie męcz mnie, nie mam czasu..i takim którzy cenią tanie zagrania, kuszą pieniędzmi, zmuszają, oczekują, wymuszają, poniżają, szydzą, wykorzystują...Mówimy z kulturą omijaj mnie w chuj szerokim łukiem proszę. Otaczając się tylko ludzmy z serduszkiem pełnym empatii, odrobiną bezinteresowności. :Wczoraj byłem trochę jak ten gość z obrazka, z tą różnicą, że mnie nikt nie głaskał. Krzyczałem przez łzy do boga by mnie przestał już testować. Żeby mnie rozerwał albo pozwolił bym z kimś wzajemnie się pokochał.: Czysto i naiwnie jak Ci co mają prawie 20 lat. A ich świat to emocje. Nie kalkulacje. Jak bardzo się to opłaca jak będzie wyglądać w cudzych oczach. Tak jak to jest w dzisiejszych czasach. Kupczymy bliskością, takim też polećmy się wymijać dość szeroko. Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń