czwartek, 12 lipca 2018

Życie w XXI wieku - takie łatwe, choć inne

Życie w XXI wieku. Łatwe, trudne, obojętne, nie wiem. Depresja, szczęście, obojętność, nie wiem. Dziecko, ślub, rozwód, nie wiem. Nauka, praca, emerytura, nie wiem. Laptopy, telefony, tablety, nie wiem.
Życie w XXI wieku może być według kogoś łatwe, lecz dla innej zaś trudne, okropne, do dupy. W tym wieku można wyjść za mąż w wieku 18 lat... Mieć dziecko w wieku 15-16 lat.. Normalne prawda? Takie normalne przecież.. Bo koleżanka z szkoły już zaszła w ciążę.. Bo ślub teraz jest w modzie.. A rozwód tym bardziej. Jeśli nam nie wyjdzie to po prostu pójdziemy do adwokata, podpiszemy jakieś papiery rozwodowe i idziemy w dwóch różnych kierunkach..

A moje pytanie - gdzie te małżeństwa, gdzie przeżyły po 50, 60 lat razem? A no tak. Młodzi teraz nie potrzebują przykładów miłości. Przecież wiedzą jak rozmawiać, jak rozwiązywać problemy, nawet te najmniejsze, od których zaczynają się te większe i coraz to większe. ROZMOWA JEST NAJWAŻNIEJSZA. Zaufanie, lojalność też się liczą. Ale jeśli będzie w związku rozmowa między dwoma osobami, a nie tylko monolog do jednej strony - nie ma szans.. Ważna jest komunikacja między sobą..

Bo jeśli nie rozmowa między sobą to jak wy chcecie żyć? Wytrwać gatunku, którego może za 50 - 100 lat nie być? Powiedźcie mi jak?

1 komentarz:

  1. Czy rozmowa to tylko słowa? Zastanówmy się. Czy w spojrzeniu coś się nie wyraża, fakt. Można w nim wyczytać myśli, tylko się nie krępuj długo patrzeć, aż przeczytasz. Czy mówi Ci coś muśnięcie zamierzony subtelny dotyk, ile słów jest zawartych w takim geście? I tych wiele słów w uśmiechu, pocałunku objęciu. Życie trwa tak długo, tyle codziennych godzin, nie sposób wyrażać cały czas swoją bliskość słowami. To wszystko co się dzieje między nami, są tam rozmowy jak i wszystko inne co nas łączy i zbliża. Rozmowa to nie tylko słowa. Ale bez dwojga, dialog nie odbędzie.

    OdpowiedzUsuń