Coś się dzieje z przyczyną.
Albo bez przyczyny... Kto co wybrał.. Kto co woli.. Każdy decyduje o sobie i swoich własnych wyborach. Nikt za nikogo nie będzie decydował. Ktoś decyduje za inną osobę.. A czy ta osoba przeżyje dwa życie od razu? Da sobie rade najpierw ze swoim, plus do tego życie drugiego człowieka? Wydaje mi się, że cholernie będzie mu ciężko.
Życie z przyczyną jakąś lub bez jakikolwiek przyczyny?
A ty co wybierasz mój drogi czytelniku?
Albo bez przyczyny... Kto co wybrał.. Kto co woli.. Każdy decyduje o sobie i swoich własnych wyborach. Nikt za nikogo nie będzie decydował. Ktoś decyduje za inną osobę.. A czy ta osoba przeżyje dwa życie od razu? Da sobie rade najpierw ze swoim, plus do tego życie drugiego człowieka? Wydaje mi się, że cholernie będzie mu ciężko.
Życie z przyczyną jakąś lub bez jakikolwiek przyczyny?
A ty co wybierasz mój drogi czytelniku?
Życie prowadzi nas wszystkich do zapomnienia. Wspaniale jest w nim znalezc przyjazn, która zatęskni za obecnością i kilkoma słowami. BYĆ PRZYCZYNĄ WSPOMNIEŃ. nie blaknąć.
OdpowiedzUsuń