sobota, 29 czerwca 2019

Małe i duże podróże po ...

Podróże - kto ich nie kocha? Odpoczynek, relaks, ładowanie energii na powrót do rzeczywistości. Każdy z nas chociaż raz był na wakacjach. Nie ważne czy to były małe, duże czy nawet spontaniczne. Każdy wypad na kilka dni każdemu służy.
Lato w pełni się zaczęło. Pogoda po prostu nas rozpieszcza, więc wyjazd czy gdzieś w naszą piękną i urokliwą Polskę czy też za granicę jest wskazany. Oprócz odpoczynku można zwiedzić, podziwiać. Podróż czy w góry,  nad morze, na mazury czy typowe odpoczynek w mieście - jest ok. Można poznać nowe kultury, smaki i historię miejsca, w którym aktualnie jesteśmy na odpoczynku.  Kilka zdjęć i ciąg dalszy pod zdjęciami :)





Piękne ujęcia, aż by chciało się wziąć urlop na żądanie jeśli się siedzi w pracy. Zdjęcia zdjęciami, nie zawsze piękno można pięknie ująć.. Na żywo może być jeszcze piękniej niż jest to pokazane. Dlaczego dalej tak o podróży piszę? Ponieważ niedawno założyłam swojego drugiego bloga. Link do niego tutaj LINK (KLIKNIJ) . Jest on standardowo o podróżach, gdzie można wybrać nie tylko na urlop, ale też weekend lub jednodniową wycieczkę. Na razie blog świeci pustkami, ponieważ chciałabym kilka postów napisać z wyprzedzeniem. Możecie pisać śmiało czy podoba Wam się idea tego bloga (podróże) i czy chcielibyście też poznać restauracje, gdzie można w tych miejscach dobrze zjeść ;)

Do zobaczenia w następnym poście :)

4 komentarze:

  1. Fajny pomysł. O ile będziesz relacjonować własne przeżycia i dodawać też swoje zdjęcia. Mam taki plan jak Ty masz. Bardzo mało widziałem i chciałbym to nadrobić w 2020. To mój rok :) Marzy mi się miejsce zwane Jellyfish Lake
    na wyspie Eil Malk. Pewnie nie w tym roku ale tam dotrę.
    Podróże zmieniają perspektywę ubarwiają rzeczywistość. Przyjemnego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuj pokazać miejsca, które odwiedzasz "od kuchni" nie tylko utarte komercyjne szlaki i atrakcje. Nie chodzi mi tu o restauracje, o których wspominasz. Chociaż to świetny pomysł bo większość ludzi Kocha jeść. Jednak mam na myśli coś w rodzaju pokazania wiekowych uliczek jak te w Paryżu daleko od Pól Elizejskich. Jak irlandzka prowincja obfitująca w kamienne murki, ruiny, i niekończące się zielone płaskowyże. Albo jak Polska flora, która jest niepowtarzalna np: na Półwyspie Helskim, którego lasy pokryte są niekończącym się dywanem z mchu, który gdzieniegdzie dziurawią niewielkie piaszczyste polanki ukryte między drzewami.
    Do zobaczenia :). OnTurn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam na półwyspie helskim. Pięknie tam! :)

      Usuń
    2. :) jaka mnie przyjemność kopnęła. Rzadka odpowiedz autorki.:)

      Tak półwysep jest piękny. Przebywałem na nim ostatnie 11 miesięcy (proszę nie pytać;)). Co prawda w czasie Jesieni i Zimy jest tu jak na "bezludnej wyspie" ale sam nie wiem czy w tym okresie właśnie półwysep nie nabiera blasku. A to za sprawą nisko położonego słońca na horyzoncie co daje przepiękne efekty świetlne, gdy jego promienie przebijają się przez wysokie korony drzew pod ostrym kątem. Tutejsze lasy wtedy nabierają bajkowego uroku. Podobnie ze srebrzącą się wodą od strony zatoki. :)
      Ciepło pozdrawiam.

      Usuń