środa, 22 maja 2019

"Jesteś do niczego!" .... "Jesteś beznadziejny, nie nadajesz się do niczego"

Znajome słowa, prawda? Starasz się jak możesz, ale pomimo usłyszysz te słowa.. Bolą jak nic. Czujesz się jak totalne gówno.. Czujesz, że nie chce Ci się nawet wykonywać swojego hobby. Hobby, które przecież tak uwielbiasz wykonywać... Przykre niestety.
Czujesz złość, rozpacz, wściekłość, bezradność... Przykre słowa, które wbijają małe igiełki w serce które z chęcią byś komuś podarował. Osobie, która by traktowała Twoją osobę z godnością oraz szacunkiem.. Mała wymiana zdań, po której czujesz się jak zero ludzkości.. Ludzkości, która jest bezradnym gównem. Nie oszukujmy się. Chcemy tak dobrze, ale z naiwnością ranimy. W pewnym momencie jest dobrze, żeby za chwilę skrzywdzić jak nigdy.. Niby nic, a tak cholernie rani.... Wiara, nadzieja w siebie powoli usypia, aż znika bezpowrotnie. Jesteś beznadziejny, do niczego. Nie jesteś warty.

BOLI JAK CHOLERA... Jeszcze usłyszeć to od najbardziej bliskiej osoby...

3 komentarze:

  1. Słowa mają wagę. Dlatego ważmy je za nim je wypowiemy.

    Nigdy nie pasowało mi "szydzenie" z drugich. Gdzie, ktoś był ofiarą tam zawsze odczuwałem potrzebę bycia przeciwwagą tego czego doświadcza.
    Nie masz przyjaciół, tym chętniej powiem Ci cześć, ktoś Cię upadla, okażę Ci poszanowanie i uwagę.
    Niestety, im byłem większy tym wyrazniejsze stawało się, że dzieci tylko rosną, nie dorastają, że te okropne niedorozwoje gdy stają się dorosłe nie stają się mniej podłe, te które były ok też nabierają cech podłego świata zatracając empatie, łagodność i wiarę we własne fantazje.
    W tym wszystkim tak zwani bliscy okazują się najsrogorszym żandarmem. Mając wgląd w naszą codzienność, mając pewność, że zawsze będziemy przestają przejmować się zakładaniem codziennej maski ułudy, która chroni ich przed dostaniem cios w zęby lub kopem w dupę za nie odpowiednio odważny dobór słów.
    Nie bójmy się oddalić od takich osób. Od osób, które nie pozwalają na rozwinięcie skrzydeł, a które pozniej najgłośniej się śmieją gdy inni latają a ty nie możesz. Od osób, które własne ograniczenia rekompensują sobie ograniczając innych, a nóż okaże się, że uczeń przerośnie mistrza. Hipokryzja to plaga. Od złych serc, które tylko biorą, a pozniej winią nas, że nie mamy co już dać, że studnia wyschła i to koniec. Radzę jak najszybciej, szkoda tracić zdrowie na tych wyżej wspomnianych. Tracić zapał, i wiarę w coś więcej niż tylko wzajemne uprzedmiotowienie się. Po 30 kilku latach życia wiem jedno,
    Lepiej okazywać wdzięczność za przyjazn, niż zabiegać o miłość.

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.youtube.com/watch?v=2hGvW1SeoH0

    OdpowiedzUsuń
  3. pS: Konstruktywna krytyka oraz szczerość wobec siebie, są pożądane i niezbędne w prawdziwej przyjazni i miłości. Nie zmienia to faktu, że prawdziwe wnętrze pojawia się gdy wiemy, że nie spotka nas kara za to co powiemy i zrobimy wobec drugiej osoby. Jednak zawsze lepiej być draniem co powie Ci zawsze prosto w twarz niż szują obrabiającą 4 litery.

    korekta zdania: Lepiej dziękować za Miłość niż o miłość zabiegać.

    OdpowiedzUsuń