Do nas, ludzi, jest ten post. Jest z powodem kochani. Otóż wczoraj odbyła się 27 Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (WOŚP). Dużo osób zebrało się na sprzęty medyczne oraz leczenie dzieciaków i nie tylko. Miał ten dzień tak jak co roku pozytywnie zakończyć, bo tak w szczególnym celu zebraliśmy pieniążki. Jednak dla jednej osoby ten dzień nie zakończył się dobrze. Prezydent Gdańska, śp. Paweł Adamowicz, został zaatakowany przez młodego mężczyzny i dnia dzisiejszego zmarł.
Jedno mnie zastanawia... Do czego my ludzie w XXI wieku dochodzą? Czym się kierują? Taka jest nienawiść, obojętność do drugiego człowieka jest, że szok. Nienawiść, złość, sarkazm. Nieczuli na ból drugiego człowieka. Dużo gadania, mało robienia tego co się powiedziało. Żal Wam prezydenta, a jeśli by ktoś inny umarł, zwykły człowiek też Wam żal. Ale już nie aż tak bardzo. Ciągle w telewizji trąbią o takiej tragedii. Do końca życia powinien siedzieć ten mężczyzna, który ten zły czyn popełnił. Dla mnie taki człowiek nie jest człowiekiem. Człowiek człowiekowi zrobić takie rzeczy. A tym bardziej Polak Polakowi...

Droga autorko. Taki człowiek nie ma sumienia, dla takiego człowieka uzyskać cel kosztem drugiej osoby to jak rozdeptać mrówkę. Co zawsze zwracało moją uwagę, gdy dla kogoś nie było problemu ze zwinięciem gazety i trzepnięciem nią pająka lub innego pożytecznego owada. Albo wydanie polecenia zabij go. Nie można powiedzieć złap i go wynieś, albo wyproś pszczółkę za okno? I tu właśnie się wszystko zaczyna. Poczucie władzy i wyższości nad drugą istotą. Ten osobnik w pewnych kręgach też będzie kimś, kto zrobnił coś na co nie stać wielu. Umysłowa infantylność rodem z piaskownicy. Co boisz się, nie zrobisz? Co za tchórz...zaczyna się bardzo wcześnie postrzegać innych w znaczeniu, jest wart i nie jest wart, klasyfikowanie po przez poglądy, kolor skóry, gusty kulturalne. A, że człowiekowi bardzo ciężko bez dobrych wzrorców zrozumieć co jest ważne, a co nie i mając za wzór dzisiejszy wszech dostępny kult śmierci, zabijanie z każdego możliwego powodu, staje się jednostką nie czułą na inne jednostki. Egocentryzm to plaga 21 wieku, tak samo hipokryzja i obłuda. Brzydzimy się morderstwami, a z drugiej strony cieszymy się jak nasz wróg umrze. Dlatego też nie jestem zwolennikiem kary śmierci chociaż wielu na nią zasłużyło, zadaną przez jak największe cierpienia ale do czego to prowadzi, w stanach obowiązuje, a nie wpływa na zmniejszenie iloczynu zbrodni, daje tylko kolejny raz poczucie, że zadanie śmierci uznając powody ku temu jest dopuszczalna i tolerowana. Więc skoro aparat państwa to dlaczego nie jednostka mająca swoje wewnętrzne powody. Zabijanie powinno być postrzegane jako największe obrzydlistwo, i nietolerowane pod żadną postacią jako hańba istot rozumnych. I wszystko to co niszczy drugą osobę, każdy akt agresji i uciśnienia z powódek innych niż obrona własna. Trzymaj się cieplutko.
OdpowiedzUsuń